Witam was bardzo serdecznie moi kochani.

Kolejny tydzień za nami. Mam nadzieję,że spędziliście go sympatycznie, popołudniami korzystając ze wspaniałej pogody. Wierzę też, że nikogo nie dopadły małe ,złośliwe meszki o których pisałam ostatnio. Przecież wiadomo co robić. Zastanawiałam się o czym napisać w tym tygodniu, aby było na czasie i zdrowo i powiem szczerze, że za bardzo nie miałam pomysłu. Na szczęście musiałam wybrać się do sklepu i tam doznałam olśnienia, widać śmiejące się do mnie , przepiękne, jędrne, słodziutkie czereśnie.

O nich to właśnie słów kilka postaram się napisać i przekonać Was,że warto po nie sięgnąć pomimo ich dość wygórowanej ceny. Czereśnie pochodzą z Bliskiego Wschodu i okolic Morza Czarnego i uprawiane były już w starożytności. Drzewo czereśni jest długowieczne (żyje od 80 do 100 lat) i bardzo wydajne. Dość szybko ludzie docenili ich walory smakowe, poznali ich wartości odżywcze oraz właściwości lecznicze.  Jak wspomniałam powyżej historia tego owocu sięga czasów starożytnych. Lukullus, jeden z wodzów armii starożytnego Rzymu w I wieku naszej ery przywiózł z jednej z wypraw, do Rzymu drzewko czereśniowe. Czereśnie bardzo szybko zadomowiły się w Cesarstwie Rzymskim. Od momentu pojawienia się tego owocu, wyhodowano wiele nowych odmian, które modyfikuje się do dnia dzisiejszego wszędzie tam, gdzie czereśnie rosną – a należy wiedzieć, że drzewa czereśni można spotkać od Azji Mniejszej aż po Norwegię. Mało tego drogie panie śmiem twierdzić, że czereśnie są sexy. Nie na darmo we Francji mówi się, że to owoc kokietek. Te piękne, sezonowe owoce dodają urody i zachęcają do flirtu. Wyobraźcie sobie moi drodzy, że kochanka króla Francji Ludwika XV, hrabina du Barry, kiedy w wieku 50 lat została skazana na śmierć , nadal wyglądała pięknie i zdumiewająco młodo. Tajemnicą jej gładkiej i młodej cery były właśnie maseczki z czereśni. Hrabina również uważała, że doskonałe zdrowie, którym się cieszyła przez całe życie, to efekt diety czereśniowej.

Właściwości czereśni

W dawnej medycynie ludowej wywary z liści i kwiatów znalazły zastosowanie w chorobach wątroby oraz w zaburzeniach pracy serca. Z kolei ze zmiażdżonych pestek wytłaczano olejek, który wykazywał działanie rozkurczające. Czereśnie świetnie wpływają na przewód pokarmowy, przeciwdziałają artretyzmowi, zapobiegają anemii, wzmacniają organizm, działają moczopędnie i zgodnie z teorią  wspomnianej już hrabiny du Barry odmładzają. Francuzi w średniowieczu za pomocą czereśni leczyli też migreny. Na obolałe skronie przykładali kompresy z rozgniecionego miąższu owoców. Czereśnie zawierają cukry, przede wszystkim te proste (glukoza i fruktoza), ale nie mają dużo sacharozy i dzięki temu słodkie czereśnie mogą jeść nawet cukrzycy.Oczywiście z umiarem. Owoce czereśni to również źródło witaminy A, PP, z grupy B oraz minerałów takich jak potas, wapń, żelazo i jod. Te słodkie kuleczki odtruwają nasze  jelita,żyły, tętnice i stawy ze złogów. W USA w latach 80-tych niektóre kliniki zapoczątkowały nawet specjalne czereśniowe diety dla pacjentów cierpiących na artretyzm i gościec. Współczesna kosmetyka również nie bagatelizuje czereśni. Wiele kremów zawiera wyciąg z tych owoców.

Zastosowanie czereśni

  • Artretyzm

Czereśnie zawierają związek o nazwie cyjanidyna, która u pacjentów z artretyzmem (dną moczanową) może blokować odczuwanie bólu wywołanego przez kryształki kwasu moczowego. Poza tym w czereśniach można znaleźć witaminy z grupy B, które również wspomagają leczenie artretyzmu.Z tego powodu czereśnie poleca się osobom cierpiącym na opuchnięcia i zniekształcenia stawów. Owoce te do jadłospisu powinny włączyć  także osoby zdrowe, bo dzięki temu mają szansę na uniknięcie artretyzmu. Wystarczy przez cały sezon zjadać codziennie około pół kilograma czereśni, najlepiej zastępując nimi jeden z posiłków.

  • Wspomagają pracę serca

Owoce zawierają dużo potasu, który usuwa z organizmu nadmiar soli i dlatego dobroczynnie wpływa na serce, a także pomaga także regulować ciśnienie tętnicze krwi. Czereśnie są także źródłem kwercetyny, która zmniejsza przepuszczalność naczyń krwionośnych, reguluje stężenie cholesterolu w surowicy krwi oraz przeciwdziała niekorzystnemu zjawisku utleniania cholesterolu.

  • Wspierają prawidłowe funkcjonowanie tarczycy

Porcja czereśni dostarcza dużej dawki jodu (330 mg w 100 g), którego te smaczne owoce mają więcej niż dorsz i wiele innych ryb morskich! Jod wzmaga produkcję hormonów tarczycy, m.in. regulujących przemianę mate

  • Regulują pracę układu pokarmowego

Czereśnie o bardziej kwaskowatym smaku, z uwagi na zawartość kwasów organicznych, regulują pracę przewodu pokarmowego i pobudzają pracę trzustki. Natomiast te słodsze działają łagodząco na przewód pokarmowy i wykazują działanie lekko moczopędne.

  • Spowalniają proces starzenia

Czereśnie, zwłaszcza czerwone, są zaliczane do przeciwutleniaczy, które zwalczają wolne rodniki. Im ciemniejszy kolor skórki, tym więcej antyoksydantów w owocach. Przeciwutleniacze to naturalne substancje chroniące przed nowotworami i spowalniające procesy starzenia się organizmu.

Muszę Wam powiedzieć moi kochani,że drzewo czereśniowe kryje jeszcze kilka niespodzianek. Otóż korzystając z jego dobrodziejstw możemy wykorzystać również kwiaty, ogonki oraz korę , które mają wiele wyjątkowych zalet.

Napar z suszonych kwiatów czereśni jest od dawna ceniony w medycynie ludowej.Kwiaty czereśni zaparzone z mniszkiem lekarskim, perzem, miętą i dziurawcem poprawiają przemianę materii, pomagają regulować poziom cukru we krwi i usuwają toksyny z organizmu.

Stosuje się go jako środek napotny w zapaleniu płuc oraz wspomagająco przy leczeniu zapalenia spojówek. Trzeba zanurzyć waciki w letnim płynie i położyć je na powiekach kilka razy dziennie na 10 minut. Ogonki czereśni i wiśni mają mnóstwo garbników, olejków lotnych, kwasów organicznych i taniny. Dzięki tym substancjom wywar z ogonków jest naturalnym środkiem odchudzającym i przeciwdziała obrzękom. Z drewna i kory po wysuszeniu i sproszkowaniu, parzy się herbatki uspokajające i nasenne. A odwar z młodych gałązek drzewa  – popijany w ciągu dnia i dodany do kąpieli – pomaga łagodzić bóle reumatyczne.

Czereśnie dla kobiet ciężarnych i karmiących piersią.

Czereśnie dostarczają potrzebnego w ciąży jodu, dlatego też są jak najbardziej wskazane w diecie ciężarnej. Jednak nie oznacza to, że przyszła mama może się nimi bezkarnie objadać. Czereśnie są bowiem ciężkostrawne, dlatego powinna po nie sięgać w umiarkowanych ilościach.Trochę inaczej wygląda sytuacja w przypadku karmiącej mamy. Owoce w tym okresie są raczej niewskazane gdyż jak wszystkie owoce pestkowe mogą powodować uczulenie u dziecka.

Czereśnie dla niemowlaka.

Według obowiązującego schematu żywienia niemowląt, czereśnie można zacząć podawać dziecku w 8. miesiącu życia. Pamiętajmy jednak, że pierwszy kontakt malca z czereśniami- podobnie jak z innymi nowościami- powinien być bardzo ostrożny. Na dobry początek lepiej jest podać kisiel lub kompot z czereśni niż surowe owoce. Jeśli jednak ktoś zdecyduje inaczej i zechce podać maluchowi czereśnie w najbardziej naturalnej z możliwych postaci,  musi pamiętać o starannym umyciu, wydrylowaniu i obraniu ze skórki. Ja uważam,że warto wprowadzić te cudeńka do diety swojego aniołka właśnie ze względu na dodatkowe porcje witamin i minerałów, które dzięki temu zagoszczą w organiźmie maluszka.Wzbogacimy swoje szczęscie o dodatkowe porcje potasu, fosforu, wapnia, magnezu, siarki, sodu, cynku, żelaza, miedzi, jodu i wielu witamin- m.in. C, A, PP i witamin z grupy B. Czereśnie to prawdziwa skarbnica witamin i składników mineralnych,  świetny sposób na poprawę odporności szkraba, na jego układ nerwowy, układ krążenia i układ pokarmowy. Czereśnie to świetna, pyszna i zdrowa przekąska dla małych smakoszy.

Rozkoszując się tymi cudownymi owocami musimy jednak pamiętać o kilku ważnych zasadach, aby nie kojarzyły się nam one później tylko i wyłącznie z rewolucjami żołądkowymi okresu letniego

  1. Nie popijaj czereśni żadnymi płynami, a w szczególności wodą lub mlekiem. Takie połączenie może doprowadzić do problemów żołądkowo-jelitowych, np. do biegunki.
  2. Nie spożywaj czereśni przed posiłkiem, zwłaszcza ciężkostrawnym (np. składającym się z mięsa), ponieważ te słodkie owoce dodatkowo utrudniają proces trawienia tego rodzaju potraw.
  3. Należy także pamiętać, że surowe czereśnie dość długo zalegają w żołądku, w związku z tym powinny ich unikać osoby z wrażliwym żołądkiem lub chorobą wrzodową lub spożywać je w postaci lekko obgotowanych owoców np. z kompotu.

Jest jeszcze jedna zasada jak dla mnie najważniejsza.Stosuję ją we wszystkich aspektach mojego życia,a jest to zasada U jak UMIAR. Pamiętajmy, że wszystko jest dla ludzi, ale należy korzystać z tych dobrodziejstw z rozsądkiem.

Zapomniałam jeszcze o bardzo ważnej rzeczy, a mianowicie, o tym, że w czereśniach trafiamy czasem na larwy much nasionnicy trześniówki. Musicie wiedzieć, że  nie ma ich we wczesnych odmianach z początku czerwca ani w wielkoowocowych z przełomu lipca i sierpnia. Wtedy „robaki” wychodzą z owoców, by zagrzebać się w ziemi. Występują zaś w żółtych i czerwonych czereśniach dojrzewających w lipcu. By się ich pozbyć, można zalać owoce na parę minut zimną wodą – larwy wyjdą z nich i opadną na dno naczynia.

CZEREŚNIE W KUCHNI

Konfitury z czereśni

1 kg czereśni, najlepiej jasnych, 1 kg cukru, sok z 1 cytryny

  1. Czereśnie umyj, pozbaw ogonków, wydryluj.
  2. Przygotuj syrop: do garnka wlej 250 ml gorącej wody, wsyp cukier i gotuj, dopóki cukier się nie rozpuści. Zbierz tworzącą się szumowinę.
  3. Gorącym syropem zalej czereśnie, ponownie zagotuj, przelej do miski i odstaw na 12 godzin.
  4. Następnego dnia zlej syrop z czereśni, zagotuj, odszumuj.
  5. Ponownie zalej owoce. Smaż 5 minut.
  6. Odszumuj, ostudź, przełóż do miseczki i odstaw na 12 godzin.
  7. Konfitury przełóż ponownie do garnka, skrop sokiem z cytryny, smaż, potrząsając rondlem.
  8. Gdy owoce staną się szkliste, zdejmij z ognia.
  9. Ostudź, potrząsając, aby czereśnie połączyły się z syropem.
  10. Ostudzone konfitury przełóż do wyparzonych słoików i zamknij.

 

Zupa czereśniowa z cytryną i goździkami

1 kg czereśni, 5–6 łyżek cukru, 3 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej, cytryna, 2 goździki, 6 łyżek gęstej śmietany, groszek ptysiowy

  1. Czereśnie wydryluj.
  2. Zagotuj litr wody z cukrem, goździkami, sokiem z cytryny i obraną cienko skórką cytrynową.
  3. Do wrzącego płynu włóż czereśnie, przykryj i gotuj 10 min.
  4. Połowę czereśni oraz skórkę cytrynową i goździki wyjmij. Pozostałe czereśnie zmiksuj wraz z płynem.
  5. Mąkę ziemniaczaną rozrób w niewielkiej ilości zimnej wody. Wlej do zupy i zagotuj, mieszając, aż zupa zgęstnieje.
  6. Włóż do zupy odłożone czereśnie. Zagotuj, sprawdź smak i ew. dosłodź.
  7. Podawaj na ciepło lub na zimno, dodając do każdej porcji łyżkę śmietany i groszek ptysiowy.
CZEREŚNIE W KOSMETYCZCE

Tonik na sińce pod oczami

Zalej zimną wodą czereśniowe szypułki. Odstaw na kilkanaście godzin. Potem gotuj przez blisko 10 minut. Odcedź i przestudź. Umocz w wywarze wacik i przykładaj na skórę pod oczami.

Maseczka do cery suchej

 Rozgnieć dwie garście miąższu z czereśni. Wymieszaj z łyżką oleju słonecznikowego. Nałóż na twarz i szyję na blisko 15 minut. Po tym czasie zmyj letnią wodą

Maseczka do cery tłustej

Rozgnieć dwie garście miąższu z czereśni. Dodaj do nich ubite białko z jednego jajka. Zmyj chłodną wodą po kilkunastu minutach.

To tyle na ten temat co mam dziś do powiedzenia. Korzystajcie z dobrodziejstw tych przepysznych cudowności bo sezon na nie nie jest zbyt długi. Pamiętajcie jednak o zasadzie U.

Pozdrawiam gorąco
Prawie Babunia