Witam was bardzo serdecznie moi kochani.

Minął kolejny tydzień pełen pracy,radości i co najważniejsze pięknej pogody. Mam nadzieję, że w pełni ją wykorzystaliście, gdyż nigdy nie wiadomo, kiedy znów przyjdzie do nas słońce. Mój znajomy powiedział do mnie, że w końcu nadeszło w Irlandii tak długo wyczekiwane trzydniowe lato. Oby nie miał racji. Mam nadzieję, że tych dni będzie więcej. Niemniej jednak korzystając z jeszcze całkiem przyzwoitej pogody warto wybrać się do lasu w poszukiwaniu niesamowitej rośliny leczniczej i przyprawowej – czosnku niedźwiedziego.

Ponoć wytrawni zielarze zalecają zbieranie jej dokładnie do 1 maja. Jeżeli więc nie macie skonkretyzowanych planów na weekend nic tylko przeznaczyć na czosnkobranie część majówki!Naturalnie roślina ta zawsze występuje wśród drzew, ponieważ nie lubi pełnego nasłonecznienia. Jeśli chodzi o gleby, najkorzystniejsze są te o większym uwilgotnieniu i bogate w próchnicę.Liście czosnku, chociaż wizualnie przypominają liście konwalii czy tulipana, wyróżniają się silnym zapachem. Jest on bardzo charakterystyczny, ale dla pewności zawsze można spróbować liścia i poczuć przyjemny czosnkowy smak.

W Polsce czosnek niedźwiedzi na stanowiskach naturalnych objęty jest częściową ochroną, czyli na zbiór roślin w lesie potrzebujemy zgody Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.Przyznam się szczerze ,że nie wiem jak wygląda sytuacja w Irlandii. Starałam się odnaleźć jakieś informacje na ten temat, ale bezskutecznie. Moim skromnym zdaniem zebranie niewielkiej ilości na własny użytek przez poszczególne osoby nie zaszkodzi tym roślinom. Pamiętajmy jednak, aby robić to ostrożnie i rozważnie, tak by naturalne stanowiska nie uległy zubożeniu. Nie należy zrywać wszystkich liści z jednej rośliny, a tylko 1-3 sztuki, pozostawiając resztę wraz z pędami. Najlepszym rozwiązaniem jest zebranie nasion i zasianie ich pod drzewami oraz krzewami w swoim ogrodzie lub po najbardziej zacienionej stronie budynku. Nasiona siejemy tuż po ich zbiorze późną wiosną, bo szybko tracą zdolność kiełkowania. Cebulki możemy sadzić do końca września, aby wiosną móc cieszyć się swoimi roślinami. Należy jednak pamiętać, że roślina ta nie toleruje pełnego słońca i lubi żyzną, wilgotną glebę. Jeśli zostawimy pędy nasienne, czosnek sam się rozsieje i z jednego po kilku latach powstanie gęsta kępa.Kiedy to już założymy swoją plantację czosnku to w pełni będziemy mogli nie tylko sami korzystać z jego dobrodziejstw, ale jeszce podzielić się nim ze swoimi przyjaciółmi.

To bardzo ważne ,bo to właśnie dzięki tej roślinie możemy naturalnie i bezpiecznie oczyszczać i wzmacniać nasze organizmy.Czosnek niedźwiedzi,  od wieków traktowany był jako remedium na wiele dolegliwości. Długo przed wynalezieniem antybiotyków, czosnek był stosowany na różnego rodzaju infekcje, od gruźlicy do duru brzusznego. W starożytnym Egipcie miał dawać niedźwiedzią siłę robotnikom pracującym przy budowie piramid. Z kolei medycyna ludowa wykorzystywała czosnek do leczenia wielu dolegliwości – od przeziębień, ukąszeń, po impotencję, miłosne zauroczenie i opętanie. Zastanawiacie się zapewne dlaczego tak delikatną roślinkę nazwano akurat czosnkiem niedźwiedzim. A no dlatego, że jest to pierwszy pokarm jaki dostarczają swojemu organizmowi niedźwiedzie po przebudzeniu. Ludzie doszli do wniosku, że skoro roślina ta oczyszcza i wzmacnia tak wielkie i silne zwierzęta jak niedźwiedzie, to z pewnością przyniesie wiele korzyści również im. I nie mylili się. Ludzie od wieków traktowali czosnek niedźwiedzi jako uniwersalny lek – już w średniowieczu w Europie był rośliną uprawną. Dzisiaj jest to już naukowo zbadane i udowodnione, że substancje zawarte w czosnku niedźwiedzim posiadają liczne, fenomenalne korzyści zdrowotne – podobne do klasycznego czosnku plus kilka jeszcze zupełnie unikalnych i bezcennych związków. Cóż więc tak niezwykłego kryją w sobie te zielone listki tak chętnie pałaszowane przez sympatyczne misie. Otóż:

  • zawierają one ogromne ilości siarki co w efekcie przyczynia się do urody naszej skóry, włosów i paznokci,
  • wytwarzają silne enzymy, które ułatwiają wydalanie z organizmu metali ciężkich, pestycydów, herbicydów. Intensywnie odtruwają więc organizm z wszystkich toksycznych związków,
  • wykazują działanie podobne do antybiotyków niszcząc bakterie chorobotwórcze w układzie pokarmowym i oddechowym,
  • są zbawienne w walce z pasożytami (owsikami, glistami, tasiemcami), zalecane są też przy kuracji zwalczającej drożdżaka Candida albicans w organizmie
  • poleca się ich spożycie  osobom z arytmią i innymi schorzeniami serca,
  • zawierają selen, witaminy C, E oraz A,
  • wytwarzają śluz w oskrzelach, co ułatwia oczyszczanie górnych dróg oddechowych,
  • dzięki wspomnianej na wstępie siarce czosnek niedźwiedzi jest silnym sprzymierzeńcem w walce z rakiem, gdyż ta działa jak silny przeciwutleniacz,
  • są bardzo bogate w żelazo. Spożywanie czosnku niedźwiedziego zaleca się więc szczególnie chorym na anemię,
  • wspomagają trawienie ułatwiając wydzielanie żółci, przyczyniają się do ograniczenia wzdęć.

Tak więc nie trzeba chyba nikogo przekonywać do tego, że warto wprowadzić go do swojej kuchni nie tylko ze względu na ogromne właściwości zdrowotne, ale również po to, aby wasze potrawy nabrały wyrazistego,cudownego smaku z charakterem. W czosnku niedźwiedzim nie znajdziecie ząbków znanych z powszechnie stosowanej w kuchni rośliny. Jak zatem sobie z nim poradzić. Nic prostszego. Po prostu zajadamy liście. U mnie sprawdza się on świetnie w sałatkach,na kanapkach wymieszany z twarożkiem  czy jako dodatek w pikantnych muffinkach. Smak czosnku niedźwiedziego jest tak wyrazisty, że do sałatek nie trzeba już wtedy zbyt wiele dodatków. Wystarczy świeże liście czosnku skropić dosyć intensywnie oliwą, z dodatkiem soli i pieprzu i mamy fantastyczny dodatek do sobotniego grilla. Pamiętajcie kochani by po zerwaniu dość szybko go zużyć lub przetworzyć, ponieważ bardzo szybko traci swoje właściwości. Najlepiej przechowywać go w lodówce, uprzednio zwilżając wodą. Czosnek możemy konserwować solą oraz kisić, zalewając osoloną wodą. Idealnie nadaje się do przygotowania pesto – wystarczy utrzeć go np. z pestkami dyni.Bardzo dobrym pomysłem jest wytłoczenie soku z liści czosnku – jest to dość proste, ponieważ w liściach jest ponad 90 proc. soku. Gotowy sok można pasteryzować i przechowywać w ciemnym szkle. W smaku doskonale oddaje  świeżość rośliny, a do tego ma wiele zdrowotnych właściwości. Poleca się profilaktyczne zażywanie przeciwmiażdżycowe, zapobiega również zawałom i zatorom (spożywać ok. 50 ml dziennie przez 2-3 tygodnie). W celu pozbycia się pasożytów należy go pić przez kilka dni, rano na czczo, 50-100 ml, zależnie od wieku. Czosnek niedźwiedzi jest bardzo popularny na Ukrainie czy w Rosji. Zwą go tam „czeremsza”. Tam też często oddzielnie przetwarza się blaszki liściowe, a oddzielnie ogonki, które ukrywają się pod liśćmi, mają zielono-biały kolor, zawierają więcej cukrów niż liście i doskonale nadają się do marynowania.Może dlatego tamtejsi ludzie maja taką krzepę. W okresie kiedy nie ma dostępu do świeżych liści tej cudownej rośliny można korzystać z jej wersji suszonej. Ja osobiście dodaję ją do do dań z kasz i warzyw, posypuję kanapki jak również dodaję do twarogu lub jajecznicy. Pychota! Próbujcie – testujcie. Super zabawa dla całej rodziny lub romantyczne gotowanie we dwoje,  połączone z szukaniem nowych smaków.

Moi kochani regularne spożywanie świeżego czosnku niedźwiedziego lub jego przetworów przez ok. 6 tygodni powoduje spadek poziomu złego cholesterolu, a wzrost poziomu dobrego. Podczas takiej kuracji hamowany jest także proces odkładania blaszek miażdżycowych w naczyniach krwionośnych.Czosnek niedźwiedzi, podobnie zresztą jak czosnek ogrodowy, ma właściwości wiązania w organizmie toksyn. Jego spożywanie jest bardzo zalecane dla osób przebywających w nie najzdrowszym środowisku, zażywających leki, a także palących tytoń.Jak już wspominałam,  dziki czosnek zawiera duże ilości żelaza, ale również zwiększa przyswajalność tego składnika z innych źródeł. Spożywanie czosnku niedźwiedziego poprawia morfologię krwi. Niewątpliwie roślina ta może przedłużyć nam życie w dobrym zdrowiu, o ile uwzględnimy ją regularnie w naszej diecie. Jest bardzo zasobny w witaminę C, a także A i B2, zawiera cenne makro- i mikroelementy, takie jak: siarka, żelazo, selen i wapń. Podobnie jak jego kuzyni, czyli czosnek ogrodowy i cebula zwyczajna, ma silne właściwości bakteriobójcze i odkażające. Jest wskazany choćby przy przeziębieniach i osłabieniu organizmu. Spożywanie czosnku podnosi odporność, ponieważ stymuluje produkcję immunoglobulin – przeciwciał, które w znacznym stopniu decydują o kondycji zdrowotnej organizmu. Czosnek niedźwiedzi zawiera substancję występującą w niewielu warzywach- adenozynę – która zmniejsza lepkość krwi oraz rozszerza i uelastycznia naczynia krwionośne. Dzięki temu zmniejsza ryzyko zawałów serca, zakrzepów, udarów, a także pomaga walczyć z nadciśnieniem. Na uwagę zasługuje również bardzo wysoka zawartość siarki. Pierwiastek ten wchodzi w skład budulca szczególnie tkanki łącznej, skóry, włosów, paznokci, a także kolagenu. Warto wspomnieć także, że czosnek działa żółciopędnie, przez co ułatwia trawienie i zapobiega wzdęciom.

CZOSNEK NIEDŹWIEDZI W KUCHNI

OLIWA Z CZOSNKIEM NIEDŹWIEDZIM
Do jej przygotowania będą potrzebne liście czosnku niedźwiedziego (ok. 25 sztuk) i 1 l oliwy z oliwek (tłoczonej na zimno). Pokrój w paski starannie umyte i odsączone liście czosnku (z obciętymi ogonkami). Następnie przełóż je do litrowego słoika lub do butelki, zalej oliwą i zakręć naczynie. Przechowuj w ciemnym i chłodnym miejscu przez około 4-5 tygodni. Po tym czasie wyjmij liście ze słoika. Wówczas jest gotowa do spożycia. Swój aromat zachowuje przez 3 miesiące. Oliwę należy przechowywać w chłodnym miejscu, ale nie w lodówce (lekko mętnieje). Lepszym miejscem będzie spiżarnia albo piwnica.

PESTO Z CZOSNKU NIEDŹWIEDZIEGO
Do przygotowania sosu pesto będziesz potrzebować ok. 5 wiązek liści czosnku niedźwiedziego, 100 ml oliwy z oliwek i sól. Umyte i odsączone liście czosnku drobno posiekaj. Następnie rozetrzyj z solą i oliwą, włóż do słoika i zamknij. Tak przygotowane pesto należy przechowywać do kilku miesięcy w chłodnym miejscu, np. spiżarni, ale może to być także lodówka.

 

BUŁECZKI Z CZOSNKIEM NIEDŹWIEDZIM I CHRZANEM
Składniki:
1.5 łyżeczki drożdży instant lub 20 g drożdży świeżych, łyżeczka cukru, 2 łyżki mleka w proszku (opcjonalnie), 150 ml ciepłej wody, 350 g dowolnej mąki pszennej, 2 -3 łyżki otręb pszennych (opcjonalnie), 60 g białego sera (u mnie ricotta), 2 łyżki , łyżeczka soli, łyżka czosnku niedźwiedziego ( mrożony, posiekany, może być świeży, może być też suszony)

Wykonanie:

  • Drożdże zasypujemy łyżeczką cukru, dodajemy kilka łyżek wody i czekamy aż ruszą. Drożdże suszone możemy dołożyć bezpośrednio do mąki.
  • Mąkę mieszamy z otrębami i solą, dodajemy pozostałe składniki i zagniatamy ciasto: ciasto zagniatamy przez kilka minut, aż będzie lśniące i elastyczne – jeśli to konieczne, można dodać po łyżce wody. Ciasto będzie dość lepkie, ale nie powinno być wodniste.
  • Przekładamy do miski i pozwalamy wyrastać ciastu przez około godzinę, aż podwoi objętość.
  • Dzielimy ciasto na części (u mnie na sześć wałeczków, można uformować 10-12 mniejszych bułeczek), formujemy pożądany kształt i pozwalamy ciastu wyrastać przez kolejne 30-40 minut, aż podwoi objętość.
  • W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni  i pieczemy przez około 15 minut. Gdyby ciasto zaczynało brązowieć: przykrywamy je papierem do pieczenia
  • Ciasto można także, przed włożeniem do piekarnika, posmarować rozbełtanym jajkiem.

Najlepsze są na ciepło podane z kozim serkiem i suszonymi pomidorkami. Mniam!

SMACZNEGO!!!!

Pozdrawiam gorąco
Prawie Babunia