Witam was bardzo serdecznie moi kochani.

Minęło trochę czasu od ostatniej porady, ale tak jak wszyscy, tak i Prawie Babunia ma czasem ciężkie chwile. Nie mogą one jednak trwać wiecznie i dlatego zwarta i gotowa melduję się na stanowisku. Dzisiaj moi drodzy kilka słów o zatruciach pokarmowych i o tym kiedy możemy sobie poradzić z nimi w warunkach domowych, a kiedy koniecznie musimy udać się do lekarza.

Zatrucia we współczesnym świecie stanowią poważny problem, zazwyczaj są one spowodowane pomyłkami, pośpiechem lub zaniedbaniem. Najczęściej dochodzi do nich latem ,kiedy produkty spożywcze łatwo się psują,a my spędzamy więcej    czasu z dala od domu, korzystając z różnych form zbiorowego żywienia. Mogą też wynikać z warunków pracy i otaczającego nas środowiska naturalnego. Należy pamiętać również o tym, że zatrucie może nas dopaść także w domowych pieleszach. Niestosowanie odpowiednich zasad higieny np. niedokładne czyszczenie deski do krojenia, niemycie rąk, próbowanie surowego mięsa, złe przechowywanie jedzenia również skutkuje zatruciem pokarmowym.  Może ono być wywołane także trującymi substancjami toksycznymi lub grzybami.

Jak dochodzi do zatrucia?

Zatrucia pokarmowe są to choroby wywołane spożyciem pokarmów zawierających chorobotwórcze bakterie i ich toksyny, pasożyty, wirusy lub zanieczyszczenia chemiczne. Przyczyną jest najczęściej zjedzenie czegoś ciężkostrawnego, lub nieświeżego. Na zatrucia często narzekają osoby, stołujące się w fast foodach czy dziwnego pochodzenia restauracjach lub przydrożnych budkach. Do zatrucia może dojść także wtedy, gdy skusimy się na mięso z promocji lub takie już w przyprawach, które często i gęsto nie grzeszy świeżością.

Kiedy do lekarza?

Nie każde zatrucie pokarmowe wymaga interwencji lekarza. Jednak należy umówić się  na wizytę w przypadku gdy uważasz, że zatrucie jest szczególnie niepokojące, a choroba trwa dłużej niż kilka dni. Konieczna jest również wizyta lekarska jeżeli w stolcu zauważysz krew lub zielono – żółty śluz, albo gdy zaczną pojawiać się zaburzenia widzenia, oddychania, mówienia, połykania, niewielka ilość oddawanego moczu bądź trwająca ponad dobę silna biegunka. Kochani w takich przypadkach szybciutko do lekarza. Nie warto ryzykować, że „samo przejdzie”. Ze szczególną ostrożnością powinno się traktować zatrucia u kobiet w ciąży, niemowląt, małych dzieci, osób osłabionych (z obniżoną odpornością) oraz starych.
Jeżeli istnieje podejrzenie zatrucia grzybami, trzeba OD RAZU szukać profesjonalnej opieki lekarskiej! W oczekiwaniu na karetkę należy zmusić chorego do wymiotów oraz połknięcia dużej dawki węgla aktywowanego i środków przeczyszczających. Nie wywołujemy wymiotów przy zatruciu środkami chemicznymi i żrącymi substancjami. Pamiętajcie!!!! To bardzo ważne. Natychmiastowej interwencji wymaga także zatrucie jadem kiełbasianym.

Domowe sposoby na zatrucie pokarmowe

Odpoczynek

Przede wszystkim należy odpocząć, wyleżeć się, pozwolić organizmowi na regenerację. Zatrucie pokarmowe potrafi zwalić z nóg nawet najsilniejsze i najzdrowsze osoby. Wysoce wskazane jest kilkudniowe zrezygnowanie z pracy, szkoły i jakichkolwiek obowiązków, które wymagają wyjścia z łóżka i wysiłku.

 

Uzupełnianie płynów

Wymioty i biegunka to prosta droga do odwodnienia. Należy mu za wszelką cenę zapobiec. Najlepiej jest pić przegotowaną wodę lub mineralną, ale niegazowaną gdyż bąbelki mogą dodatkowo podrażniać żołądek. Pomocny będzie również domowy rosół lub bulion warzywny.  Uwaga – zbyt gwałtowne picie w dużych ilościach może wywołać kolejne wymioty, dlatego trzeba pić małymi łyczkami.
Wymioty i biegunka zabierają nie tylko wodę, lecz także potas, sód oraz glukozę. Żeby przeciwdziałać tym ubytkom, warto zaopatrzyć się w doustne płyny elektrolitowe dostępne w aptece bez recepty. Sprzedawane są one w formie proszku, który trzeba rozpuścić we wskazanej ilości wody. Środki apteczne można zastąpić domową miksturą ze szklanki wody, szczypty soli, łyżeczki miodu i niewielkiej ilości soku pomarańczowego. Sól zawiera sód, miód ma glukozę, a sok  potas.
Można pić herbatki ziołowe, np. z mięty. Ulgę sprawia także gorąca gorzka herbata. Trzeba unikać kawy, która wypłukuje wodę z organizmu. Z racji tego, że mieszkamy w Irlandii to ostatnio słyszałam o dość kontrowersyjnej metodzie ,według mnie, a mianowicie podawaniu choremu odgazowanej coca coli, która to podobno przeczyszcza jelita. Znam również osoby, którym pomógł kieliszek wódki z pieprzem. Należy pamiętać,że każdy organizm jest inny i to my wiemy najlepiej po jakie środki sięgnąć.

 

Aktywny węgiel leczniczy

Jednym z najlepszych środków, które pozwalają zmniejszyć dolegliwości związane z zatruciem pokarmowym jest węgiel aktywny. Trochę już przez wielu zapomniany lub uważany za przeżytek. Niesłusznie. Moi drodzy większość przyjmuje go w zbyt małych dawkach i w niewłaściwy sposób. Kiedy zaczyna się  już odczuwać poważne dolegliwości żołądkowe ,należy rozkruszyć kilka tabletek węgla, wymieszać je z wodą i wypić. Słyszałam również o tym, że skuteczny jest ocet jabłkowy. Po zastosowaniu węgla aktywnego samopoczucie powinno się poprawić dość szybko. Dzieje się tak, ponieważ wchłania on i neutralizuje szkodliwe substancje. Jeżeli następnego dnia odczuwa się nadal złe samopoczucie, co może być spowodowane odwodnieniem organizmu należy kontynuować nawadnianie. Jeżeli jednak po zażyciu węgla aktywnego nie czuje się poprawy, należy powtórzyć dawkowanie. Proszę się nie bać. Węgiel aktywny nie ma niekorzystnego działania na organizm. Jedynym dyskomfortem może być zaparcie.
Uwaga! Węgiel pochłania także inne leki, dlatego żeby się nie zneutralizowały, trzeba je przyjmować 2 godziny przed wzięciem lub 2 godziny po wzięciu węgla.

Co jeść przy zatruciu pokarmowym?

Często gdy tylko poczujemy się lepiej, odczuwamy wilczy głód i zjedlibyśmy konia z kopytami. Ostrożnie! Kolejne pokarmy należy do diety włączać stopniowo, ponieważ po zatruciu żołądek jest niezwykle podrażniony i osłabiony.
Pogląd, że podczas zatrucia powinno się stosować głodówkę, to mit. Należy przyjmować rzeczy lekkostrawne w małych ilościach. Można jeść kleiki z ryżu, kaszy jęczmiennej, płatków owsianych czy kaszy kukurydzianej.
Nie jedz rzeczy kwaśnych, tłustych, bardzo słodkich i mocno przyprawionych. Unikaj mleka i jego przetworów. Rekonwalescencję warto zacząć od czegoś neutralnego – ryżowego kleiku, płatków kukurydzianych i lekkiego rosołu. Wskazane są również sucharki, chrupkie pieczywo, tosty, krakersy i biszkopty.

 

Zioła pomocne przy zatruciu pokarmowym

Wiele leczniczych roślin ma delikatne działanie uspokajające, rozkurczowe i wspomagające pracę układu trawiennego, czyli wszystko to, czego „drażliwcom” trzeba. Oczywiście zioła należy stosować rozsądnie i z umiarem. Szczególnie niebezpieczne jest kupowanie „cudownych”, najczęściej azjatyckich, ziół. To może się skończyć nie tylko całkowitą destabilizacją układu pokarmowego, ale nawet ciężkim zatruciem. Warto kupować zioła znane, od sprawdzonych producentów, a jeśli zbieramy samodzielnie, to z dala od miasta i dróg szybkiego ruchu.
Najbardziej pomocne przy zatruciach pokarmowych są: krwawnik pospolity, pięciornik gęsi, rzepik pospolity, rumianek, piołun, mięta, koper włoski, bazylia i inne zioła przyprawowe. Dobrym wyborem są mieszanki ziołowe, łączące kilka różnych najskuteczniejszych ziół. W przypadku zatrucia zależy nam na jak najszybszym działaniu, dlatego też omijajmy zioła w torebkach z supermarketów. Zioła sypane są najlepsze więc najlepszym rozwiązaniem jest odwiedzenie zaufanego sklepu zielarskiego.

 

Zatrucie pokarmowe u dziecka

Kochani zatrucie pokarmowe to jeden z częstszych powodów wizyty u lekarza pierwszego kontaktu, a także hospitalizacji. Objawia się wymiotami i biegunką, które nieleczone w odpowiedni sposób, mogą prowadzić do bardzo poważnych powikłań, a w skrajnych przypadkach, zwłaszcza u niemowląt i małych dzieci mogą spowodować zgon.

Objawy zatrucia pokarmowego u dziecka są takie same jak u osoby dorosłej. Pisałam o tym powyżej, a głównym zagrożeniem – odwodnienie organizmu. Szczególnie niebezpieczne jest ono u niemowląt. Rozwija się bardzo szybko i może zagrażać życiu. Do typowych objawów odwodnienia u dziecka należą: suchość, bladość, ochłodzenie skóry, suchość w jamie ustnej, spierzchnięte i popękane usta, zapadnięcie gałek ocznych,wyostrzenie rysów twarzy, zapadnięte ciemiączko u niemowląt, spadek wagi ciała, zmniejszona ilość oddawanego moczu – do bezmoczu włącznie. Takie objawy mogą się utrzymywać do kilku dni. Kochani domowe sposoby na zatrucie pokarmowe u dzieci bywają często skuteczne, pod  warunkiem, że są stosowane odpowiednio. Najważniejszą rzeczą jest nawadnianie. W aptekach dostępne są doustne płyny nawadniające, zawierające glukozę i elektrolity dla dzieci. Można je dostać bez recepty .Można tak że podawać wodę, najlepiej zimną gdyż ciepła nasila wymioty lub posłodzoną herbatę. Podczas nawadniania bardzo ważna jest ilość podawanych płynów. Podczas pierwszych 4 godzin choroby dziecko powinno wypić 50-100 ml płynu na każdy kilogram, oraz po każdym biegunkowym stolcu lub wymiotach około 5 ml na każdy kilogram wagi ciała dziecka. Płyny należy podawać często, ale w małych ilościach. Przykładowo jedną łyżeczkę co 3 minuty. Po upływie 4 godzin intensywnego nawadniania płyn podaje się w ilościach zaspokajających dobowe zapotrzebowanie. Dodatkowo 5 ml płynu na każdy kilogram masy ciała po każdym stolcu lub wymiotach.

Dziecko należy również karmić, nie robiąc mu głodówek. Jedzenie można podawać już po upływie 4 godzin choroby, pod warunkiem,że maluszek jest na to gotowy. Pamiętajcie jednak aby dieta dla małego pacjenta była lekkostrawna. Wskazany jest biały ryż, marchewka,chude mięso, sucharki, banany. Piersią można, a nawet trzeba karmić maluszka przez cały okres występowania choroby.

Moi kochani rozpisałam się trochę, ale myślę, że temat jest dość poważny. Pamiętajcie o zdrowym rozsądku przy wyborze produktów spożywczych i miejsc w jakich je kupujecie, a także o przestrzeganiu podstawowych zasad higieny, a gwarantuję Wam, że przedstawione metody leczenia zatrucia pokarmowego będą dla Was bezużyteczne. I życzę wszystkim aby tak było.

Pozdrawiam gorąco
Prawie Babunia