Witam was bardzo serdecznie moi kochani.

Dziś naszym bohaterem będzie mały, niepozorny listek, który, jak myślę znajduje się w każdej kuchni i żadna Pani domu nie wyobraża sobie bez niego rosołu, bigosu, pieczeni czy wielu dań szczególnie kuchni polskiej. W większości przypadków służy jedynie jako przyprawa. I słusznie, gdyż idealnie podkreśla smak gotowanych dań. Ma on jednak o wiele więcej do zaoferowania niż nam się wydaje.  Mowa oczywiście o liściu laurowym lub bobkowym jak go niektórzy nazywają.

Moi kochani liść laurowy już od wieków znany jest jako składnik białej magii. Palony w domu służył oczyszczaniu energii pomieszczenia i zdejmowaniu z niego klątwy. Rzymianie uważali, że w miejscu w którym stoi drzewko laurowe nie spadnie żadna choroba, nie pojawi się diabeł ani nie uderzy piorun. Nazywali je dobrym aniołem. W dawnych czasach umieszczano torbę z liśćmi laurowymi za oknem na szczęście. Zaś mieszkańcy antycznej Grecji szczególnie cenili niepozorne listki i uważali je za wyjątkowe. Tworzyli z nich wieńce zdobiące głowy poetów, artystów, władców i sportowców. Liść laurowy był dla nich talizmanem chroniącym przed chorobami i nieszczęściami, przynoszącym, zdrowie i bogactwo. Jednak wiedzieli oni również, że pomimo tych magicznych mocy roślina ta posiada sprawdzone właściwości zdrowotne.

Właściwości liścia laurowego

Liść laurowy zawiera 1–3% olejku eterycznego, dodatkowo jest źródłem flawonoidów, lignan, laktonów seskwiterpenowych, alkaloidów izochinolinowych.  Liście laurowe obfitują w substancje tłuszczowe, związki azotowe, błonnik, i sole mineralne . Dodatkowo rozszerzają naczynia krwionośne, co jest korzystne przy leczeniu reumatyzmu. Wykazują działanie moczopędne, przeciwbólowe. Mogą być stosowany przy nadciśnieniu tętniczym,  w występujących biegunkach, zapaleniach żołądka i chorobach skóry

W badaniu wykazano, że olejek z liścia laurowego wykazuje działanie przeciwcukrzycowe.  Jak wynika z literatury liść laurowy można stosować również przy wysokim kwasie moczowym. Właściwości te wynikają z zawartych w liściach składników aktywnych. Są to między innymi: taniny, flawonoidy, olejki eteryczne czy kwas cytrynowy, eugenol. Zawarte w liściach taniny mają działanie ściągające oraz zapobiegają biegunkom. Wyciągi z liścia laurowego mają korzystny wpływ na krążenie krwi, wzmaganie skurczów mięśnia sercowego. Wykazuje działanie protekcyjne dla wątroby, działają żółciopędnie i żółciotwórczo. Wpływają na diurezę oraz wydzielanie potu, powodują usuwanie szkodliwych metabolitów. Działają antybakteryjnie, antyseptycznie, przeciwzapalnie i wykazują działanie przeciwgrzybicze, prawdopodobnie ze względu na zawarte monoterpeny i seskwiterpeny w olejku z owoców wawrzynu szlachetnego Wykorzystywany  jest również w przeziębieniach ze względu na działanie przeciwzapalne, wykrztuśne i napotne.

Zastosowanie liści laurowych

Zarówno napar jak i wywar stosuje się w medycynie naturalnej między innymi jako: środek:detoksykujący, napotny, oczyszczający, obniżający poziom cukru we krwi, moczopędny, wspomagający trawienie i pracę wątroby. Zewnętrznie stosuje się go w pielęgnacji skóry problematycznej. Łagodzi on jej stany zapalne i koi podrażnienia.

Ponadto substancje lecznicze przygotowane na bazie liści laurowych stosuje się w leczeniu wielu, wielu chorób. Między innymi przy:  reumatyzmie, zwyrodnieniu stawów i kości, zapaleniu stawów, cukrzycy, bólu żołądka, niestrawności, zatruciu, przy kacu, nadwadze, infekcji dziąseł i języka chrypce, przeziębieniu i grypie, zapaleniu oskrzeli, suchym kaszlu, chrypce i utracie głosu, trądziku, łupieżu, łuszczycy i trudno gojących się ranach..

Zapalenie oskrzeli i kaszel: 10-15 liści należy wsypać do niewielkiego garnka i zalać szklanką wody. Doprowadzić do wrzenia, przykryć i gotować przez około 5 minut. Następnie odcedzić. Gorące liście należy położyć na klatce piersiowej uważając aby się nie poparzyć. Całość przykryć ręcznikiem lub kocem. Zabieg można powtórzyć od 4 do 5 razy w ciągu dnia.

Grypa lub przeziębienie: 4-5 listków laurowych i łyżkę skórki pomarańczowej należy umieścić w dzbanki i zalać 1 litrem zimnej wody, Całość odstawić na co najmniej 5 godzin w suche i ciemne miejsce. Po tym czasie  miksturę można pić małymi łyczkami od 3 do 5 razy w ciągu dnia. Nie wolno stosować dłużej jak 5 dni.

Zapalenie dziąseł, stany zapalne w jamie ustnej: Od 10 do 15 listków należy zalać 250 ml wody doprowadzić do wrzenia i gotować około 5 minut. Odcedzić i ostudzić płyn. Płukanką należy płukać jamę ustną 2-3 razy dziennie.

Łupież: 5 liści laurowych zalej szklanką wrzącej wody, przykryj i odstaw na 30 minut. Następnie odcedź płyn na sitku i zostaw aby całkowicie ostygł Płókaj nim włosy i skórę głowy już po zmyciu szamponu. Nie spłukuj.

Nadwaga: 3 liście laurowe należy umieścić w filiżance. Dodać do nich 1 laskę cynamonu oraz 1 łyżkę zielonej herbaty. Składniki trzeba zalać wrzącą wodą i odstawić na 10-15 minut. Po tym czasie odcedzić. Powstały płyn należy podzielić na 3 części – pierwszą wypić na czczo, drugą po zjedzeniu pierwszego posiłku, a trzecią przed pójściem spać. Uwaga!!! Nie wolno stosować dłużej jak 7 dni.

Ogromnie zbawienny wpływ na nasz organizm ma również olej z liści laurowych.

Jest bardzo przydatny w walce z bólem głowy lub migreną. Skutecznie obniża gorączkę i zwalcza infekcje związane  z przeziębieniem, a co najważniejsze ma on ogromne właściwości antybiotyczne. Wspaniale pomaga zahamować rozwój różnych rodzajów drobnoustrojów, bakterii i grzybów. Można nim śmiało oczyszczać drobne rany, oparzenia lub pęcherze.  Jakby tego było mało wspomaga on wzrost włosów, a dzieje się tak dlatego, że poprawia on krążenie krwi a co za tym idzie wzmacnia kondycję skóry głowy, stymulując szybszy wzrost włosów. Przydatny jest również przy pozbyciu się wszy.

Moi kochani jak widzicie taki mały listeczek a ile potrafi. Nie wszystko jest jednak tak kolorowe jakby się nam mogło wydawać. Musimy wiedzieć, że substancje na bazie liści laurowych mają bardzo silne działanie i spożywane w zbyt dużych ilościach mogą mieć działanie toksyczne. Objawami są przede wszystkim dolegliwości żołądkowo-jelitowe. W skrajnych przypadkach może dojść do krwotoku wewnętrznego. Dlatego też tak jak przy stosowaniu wszystkich środków należy zachować umiar i zdrowy rozsądek. Napar należy spożywać nie dłużej niż przez kilka dni. Optymalny czas kuracji to zazwyczaj 3-5 dni. Nie powinny z niego korzystać kobiety w ciąży i karmiące piersią, dzieci oraz osoby starsze. Jako przyprawa listek bobkowy nie jest absolutnie szkodliwy.

Dość ciekawym zastosowaniem listów jest ich spalanie. W metalowym naczyniu ułożyć kilka listków i pozwolić im się spalić. W mieszkaniu rozejdzie się kojący ziołowy aromat, który zastąpi nam często chemiczne kadzidełka, a my poczujemy się odprężeni, zrelaksowani i na pewno odzyskamy dobry nastrój.

LISTEK LAUROWY W KUCHNI

NALEWKA WAWRZYNOWA                                                                                                                         

5 gram suszonych liści laurowych, 1l wódki czystej 50%, 20g cukru. Liście należy włożyć do szklanego naczynia, zalać wódką i wsypać cukier.. Naczynie trzeba szczelnie zamknąć, odstawić w ciepłe miejsce na 4-5 tygodni. Przez ten czas codziennie trzeba wstrząsać aby cukier się rozpuścił. Po tym czasie należy płyn przecedzić przez bibułę, rozlać do butelek i szczelnie zamknąć. Butelki przechowuj w ciemnym i chłodnym miejscu. Nalewka będzie gotowa po minimum 8 miesiącach leżakowania.

LISTEK LAUROWY W KOSMETYCZCE

OLEJEK LAUROWY

15 gram liści laurowych, szklanka oleju migdałowego, szklany pojemnik i najważniejszy składnik -cierpliwość Należy wyparzyć pojemnik, wrzucić do niego listki, wlać olej i odstawić na 40 dni. Po tym czasie jest gotowy do użycia

To tyle co moje skromne życie prawie babuni zdołało mnie nauczyć o listku bobkowym. Jest dla mnie ważnym elementem mojego życia i być może w waszych domach doczeka się szerszego zastosowania jak tylko w zupie. Tak na marginesie można było ostatnio kupić drzewka  laurowe w Lidlu. W Irlandzkim klimacie świetnie się czuję i śmiało można je sadzić w przydomowych ogródkach. Za tydzień z racji tego że wszystko zaczyna się już budzić do życia zaprezentuję Wam „panią pokrzywę”, którą bardzo skrzętnie wielu stara się wyplenić ze swojego ogródka.. Niesłusznie, gdyż zasługuje ona na honorowe miejsce i duży szacunek. A dlaczego to już opowiem za tydzień.   

Pozdrawiam gorąco
Prawie Babunia