Witam Was bardzo serdecznie moi kochani. 

Ale mieliśmy laby. Już prawie koniec stycznia, a my śpimy. Czas się obudzić. Chcę Was poinformować bardzo głośno i dobitnie, że budzimy się wszyscy ze snu zimowego i bierzemy się do pracy. Pamiętacie jeszcze program Metamorfozy z MyCork? A no właśnie. Jeżeli ktoś z Was zapomniał to ja mu przypominam, że jakiś czas temu rozpoczęliśmy taki projekt, który spodobał się dość dużej grupie osób. Po świątecznej przerwie i urlopowym styczniu wracamy do sprawy. W ramach małego przypomnienie. Projekt Metamorfozy z MyCork ma na celu zmotywowanie takich ludzi jak ja do ruszenia z miejsca swoich czterech liter i podjęcia radykalnych kroków do zmiany swojego stylu życia. Oczywiście pod warunkiem, że dotychczasowe nie jest do końca takie jak byśmy sobie tego życzyli. Przypominam, że to my sami jesteśmy kowalami swojego losu i nikt za nas niczego nie zrobi. Dlatego też wymyślając ten projekt zrobiłam to ze zwykłych egoistycznych pobudek. Otóż moją motywacją i motorem napędowym są pozytywni ludzie, którzy pomogą mi usystematyzować i wprowadzić w życie owe zmiany. Korzyści są obopólne.Ja motywuję Was wy motywujecie mnie. W tym celu została utworzona strona Metamorfozy z MyCork o której również grzecznie przypominam. Odbyliśmy również kilka spotkań z fantastycznymi ludźmi, którzy udzielili Nam nieocenionych wskazówek w zakresie zdrowia i motywacji.To to co już zrobiliśmy, zanim zasnęliśmy snem zimowym. A teraz trochę o tym co będziemy robić po przebudzeniu. Otóż nasze spotkania będą się odbywały w każdy ostatni czwartek miesiąca. Począwszy od lutego. Spotkania osób, które podejmą decyzję o tym, że czas na zmiany. Na pierwszym ze spotkań ustalimy sobie cel i plan działania jak go zrealizować. To nasza podstawa. Będzie to czas, aby dzielić się swoimi sukcesami i porażkami. Będziemy mogli przeanalizować, dlaczego jedna rzecz się udała, a druga nie i wspólnie znaleźć najlepsze rozwiązanie, które pozwoli zrobić krok na przód. Na tych spotkaniach będziemy dzielić się również przepisami kulinarnymi, zrobimy małe warsztaty z gotowania i przyrządzanie smacznych i zdrowych posiłków. Oprócz tego będziemy organizować jak dotychczas spotkania ze specjalistami. I tutaj mogę uchylić Wam rąbka tajemnicy, że w lutym rozpoczniemy cykl warsztatów, które pozwolą nam zrozumieć dlaczego warto ruszyć w drogę ku nowemu i się tego nie bać. Warsztaty poprowadzi Pani Karolina Zygmunt.  Tytuł pierwszego wykładu to „Na drabinie życia. Dokąd zmierzam”. Szykujcie się kobietki i mężczyźni. Szczegóły niebawem.

W sumie to tyle w ramach przypomnienia i tego, że projekt jest wciąż żywy i nikt o nim nie zapomniał. A już na pewno nie ja. Po prostu trochę się działo. Chcę Was również poinformować, że nie mogę już dla Was pisać porad jako prawie babunia, gdyż jestem już babcią. I jeżeli pozwolicie i zechcecie to mogę się wymądrzać dalej ale jako Pani Babcia.

Do zobaczenia niebawem

Pani Babcia