O zaletach dwujęzyczności mówi się coraz więcej.  Całe szczęście, że rośnie liczba odpowiedzialnych rodziców, którzy dostrzegają, że mogą ofiarować swoim dzieciom niezwykły dar – znajomość wielu języków. Wiedzą, że przekazywanie polskiej kultury to nie tylko zwyczaje świąteczne, ale możliwość regularnego poznawania języka i historii Polski, co wpływa korzystnie na postrzeganie rzeczywistości przez młodych Polaków urodzonych poza granicami kraju.  Jednakże jakkolwiek byśmy się nie starali, my rodzice, nie wystarczy w domu mówić po polsku.  Nasze pociechy za moment będą poslugiwać się wyłącznie językiem angielskim, bo tenże język będzie dominował w ich życiu.  Rówieśnicy, rozrywki, nauka… Wszystko w języku miejscowym. Coraz rzadziej język polski będzie używany.  Kiedy pojawią się trudności w znalezieniu odpowiednich słów i rozumieniu kuzyna z Polski – naturalnym stanie się zniechęcenie. Coraz trudniej będzie zachęcić nasze dzieci do posługiwania się językiem, który będzie coraz bardziej obcy. Bez zrozumienia tego nie jest łatwo dostrzec sens uczęszczania do polskiej szkoły. A przecież prawdziwa dwujęzyczność kształtuje się również poprzez naukę pisania, bogacenie słownictwa, sytuacje komunikacyjne inne niż codzienne.

Jednakże oferta kształcenia uzupełniającego realizowanego w soboty lub niedziele przez różnego rodzaju szkoły polonijne nie zawsze jest brane pod uwagę przez rodziców. Często sytuacja zawodowa lub rodzinna uniemożliwia taką formę edukacji.  Cztery godziny lekcyjne poprzedzielane krótkimi przerwami w bardzo licznych klasach to norma w szkolnych punktach konsultacyjnych, których działanie reguluje Rozporządzenie MEN z dn. 18 sierpnia 2017 w sprawie organizacji kształcenia dzieci obywateli polskich czasowo przebywających za granicą. Kolejna reforma edukacji jeszcze bardziej pogłebia rozdźwięk między naszą rzeczywistością i potrzebami naszych dzieci a decyzjami polskich władz oświatowych.  Od tego roku uczeń musi mieć ukończone 7 lat by rozpocząć edukację. Wynika z tego, że dziecko często dopiero po dwóch latach intensywnej edukacji w języku angielskim będzie mogło zacząć się uczyć w szkole podstawowej. Stanowczo za późno.

Dlatego też sensownym wydaje się wyjście naprzeciw prawdziwym potrzebom edukacyjnym naszych dzieci, próbie pogodzenia przepisów polskiego prawa oświatowego z irlandzką rzeczywistością. Tworzenie przyjaznych dziecku i rodzicowi miejsc, gdzie będzie można obcować z językiem, historią i kulturą Polski. Jednym z nich staje się ABC Polska Szkoła Popołudniowa w Carrigaline. Małe grupy uczniów i doświadczona kadra gwarantują efektywne wykorzystanie czasu i indywidualne podejście do każdego ucznia. Przyjmowanie dzieci w wieku pięciu lat zwiększa szanse na zyskanie  przez nich biegłości językowej. Bardzo przyjazny uczniom  nowoczesny budynek (Carrigaline Eduacate Together N.S.). Wolne weekendy. Jednocześnie program nauczania zgodny z polskim prawem oświatowym, świadectwa, legitymacje…  Przygotowanie do egzaminu z języka polskiego na Leaving Cert…  Otwartość na współpracę z różnymi środowiskami polonijnymi…

Można by wymieniać długo powody, dla których warto rozważyć tę ofertę edukacyjną.

Facebook: ABC Polska Szkoła Carrigaline

Szkolacarrigaline@icloud.com

Tel. 089 251 34 94