Kochani. Zakończyliśmy akcję Szlachetna Paczka”. Nadszedł czas na podsumowanie. W tym roku jako Stowarzyszenie MyCork wybraliśmy trzy rodziny z województwa zachodniopomorskiego. Dzięki Państwa zaangażowaniu udało Nam się sprostać zadaniu i sprawić, że obdarowane osoby dostały wiatru w żagle. Bo tak właśnie działa ofiarowana pomoc. Jest ona skierowana do konkretnych rodzin, które zakwalifikowały się do programu, dzięki ogromnej pracy wolontariuszy działających na rzecz Fundacji „Wiosna”. Praca tych ludzi polega na rozmowie i wsparciu bardzo często samotnych osób, bądź rodzin, które w danym momencie stanęły na krawędzi swoich możliwości i nie wiedzą w którą stronę podążyć. Jest to bardzo ważny element, gdyż często samo wysłuchanie i rozmowa pozwalają im uwierzyć, że nie jest to koniec, a wręcz przeciwnie początek czegoś nowego. Pomimo, że nie jest lekko, ludzie Ci wiedzą, że nie są pozostawieni sami sobie ,a wokół nich jest wiele szlachetnych serc gotowych im pomóc. Paczki,które dostają to tylko dodatek do tego wszystkiego, który ma pomóc stanąć im na nogi. A musicie wiedzieć, że w większości przypadków tak jest. Zawożąc zebrane przez Państwa dary spotkałam rodziny, które kiedyś również otrzymały taką pomoc, a dziś same są wolontariuszami „Szlachetnej Paczki”. Bo jak wiadomo dobro czyni dobro. Dlatego też jesteśmy niezmiernie wdzięczni za tak duży odzew i zaufanie jakim Nas obdarzyliście. Wszyscy jesteście niesamowici i ogromnie szlachetni. To wymaga odwagi.

Kochani dzięki Waszej pomocy udało Nam się zebrać ogromne ilości środków czystości i długoterminowej żywności. Rodziny dostały również nowe buty, zimowe kurtki, pościel, a dzieci wymarzone zabawki. Za zebrane pieniądze udało Nam się zakupić, łóżko, matę przeciwodleżynową, bojler oraz kabinę prysznicową przystosowaną do niepełnosprawności jednego z Naszych bohaterów. Kabina i bojler są już nieodpłatnie montowane na miejscu przez wspaniałego Pana Henia. Jak widzicie wspólnymi siłami wiele można zdziałać. Nie wiem jak mam opisać sam przyjazd do rodziny, gdyż towarzyszą temu tak wielkie emocje, leją się łzy szczęścia i niedowierzanie z dwóch stron, że to wszystko dzieje się naprawdę.Często padały słowa”Jejku to wszystko dla Nas. Przecież Wy Nas nie znacie więc dlaczego” Dlaczego? Nie wiem co to za pytanie. I pewnie każdy z Was, kto przyłączył się z Nami do „Szlachetnej Paczki” nie umie na nie odpowiedzieć. I bardzo dobrze, ponieważ to nie słowa świadczą o tym jacy jesteśmy lecz Nasze czyny. 

Chcielibyśmy podziękować z całego serca wszystkim osobom i firmom , które zaoferowały swoją pomoc. Ogromne uściski za wielkie serducha dla wszystkich dzieci, ich rodziców oraz kadry   z Zespołu Szkół Polonijnych „Akademia Razem „, ZHP Cork, dla Kasi Nity właścicielce zakładu krawieckiego „Stitch&Design” w Carrigalline, dla Marzenki Kołodziejczyk właścicielki zakładu krawieckiego M&K Tailoring Centre z Midleton, dla naszego wieloletniego pomocnika z meksykańskiej restauracji Amigo’s Burritos Bar, dla Iwonki Stelmach i dla wszystkich, wszystkich kochanych darczyńców, na których zawsze można liczyć. Szczególne podziękowania dla firmy przewozowej „Sprytna Paczka” dzięki której ,pomimo tak gorącego okresu przedświątecznego udało się przetransportować przesyłki na miejsce, a co najważniejsze na czas . I jeszcze pozwolę sobie wtrącić trochę prywaty i podziękować wolontariuszom z Gryfina za wspaniałą współpracę i pomoc w całej organizacji i Asi, która dzielnie walczyła z zapakowaniem tych gór paczek i zawiozła je do właściwych miejsc.  Dla takich chwil właśnie warto jest żyć.

Mamy nadzieję,że w przyszłości zechcą Państwo do Nas dołączyć, bo dzięki temu uda Nam się wywołać uśmiech na wielu twarzach i wskrzesić nadzieję na lepsze jutro w  wielu sercach.

DZIĘKUJEMY NAJMOCNIEJ JAK POTRAFIMY