Dziś kilka refleksji o rzeczach ważnych i poważnych. Inspiracją do takich przemyśleń może być dla wielu książka pt.: „Życie w zachwycie. Bez wzroku i słuchu” autorstwa Agnieszki Majnusz. Jest to wywiad-rzeka przeprowadzony z osobą nietuzinkową – głuchoniewidomym Krzysztofem Wostalem, który swoją postawą i działaniami może zmotywować a nawet zawstydzić wielu. Książka przedstawia nam człowieka niezwykłego, który żyje niby tak zwyczajnie, a jednak nie-zwyczajnie…

Na co dzień nie zastanawiamy się nad wieloma istotnymi rzeczami, które mają wpływ na nasze życie i codzienne w nim funkcjonowanie. Dopiero w sytuacji, kiedy coś dotknie nas lub naszych bliskich, próbujemy w jakiś sposób oswoić się z nową sytuacją, przyjmując odpowiednie do niej nastawienie. I to właśnie nastawienie i nasza postawa życiowa sprawiają, że rzeczywistość jest postrzegana przez nas jako sprzyjająca, ciekawa, radosna czy piękna lub też przygnębiająca, smutna a nawet przerażająca.

Bohater książki, o której mowa jest osobą, która wymyka się wszelkim opisom i klasyfikacji. Krzysztof jest bowiem osobą głuchoniewidomą, co w jego przypadku oznacza to, iż jest całkowicie niewidomy a po ściągnięciu aparatów słuchowych staje się także osobą niesłyszącą. To jednak nie czyni go takim niezwykłym, gdyż osób z takimi ograniczeniami wzrokowo-słuchowymi jest w Polsce kilka tysięcy. To, co sprawia, że jest człowiekiem przez wielu postrzeganym jako wyjątkowy, jest jego aktywność, a także, a może przede wszystkim, nastawienie do życia: umiejętność zachwycania się drobnymi rzeczami, ciekawość świata, odwaga, samodzielne podróżowanie, podejmowanie ciągle nowych wyzwań, takich jak na przykład wykłady na uniwersytetach czy samodzielna wyprawa do Irlandii. Jego podejście do życia jest dla wielu zaskakujące, a nawet fascynujące – z całą pewnością można wiele od takiej osoby zaczerpnąć i nauczyć się.

Być może dzięki tej książce czytelnik spojrzy na siebie i swoje życie w jakiś sposób inaczej? Możliwe też, że problemy, które często sami sobie stwarzamy, zmaleją choć na chwilę, gdy wyobrazimy sobie, jakby to było, gdybyśmy nagli stracili wzrok i/lub słuch… Książka z pewnością pobudza do refleksji oraz spojrzenia na siebie w nowym świetle – jako jednostki z nieograniczonymi możliwościami i pokładami energii, które czasem wystarczy jedynie rozbudzić, aby uczynić swoje życie pełniejszym, radośniejszym…

Książkę można nabyć między innymi na stronie Wydawnictwa, w którym się ukazała: Tutaj

Powodem przedstawienia tej propozycji książkowej jest to, iż jej autorka od niedawna mieszka w Cork, w którym poza pracą, oddaje się również realizacji innych projektów. Efektem tych działań jest między innymi film dokumentalny o osobach głuchoniewidomych, do którego obejrzenia również zachęcamy.

Więcej o autorce można przeczytać na stronie: Tutaj

Agnieszka Majnusz